Anna Calvi i dziwna pogoda

Miała być recenzja nowej EPki Anny Calvi – „Strange Weather”, ale jak już wspominałam, ostatnio braknie mi czasu. Niemniej wrzucę tutaj ze trzy słowa informacji.

W zasadzie cała EPka to covery, w tym dwa nagrane wspólnie z Davidem Byrne’m, którego mam nadzieję przedstawiać nikomu nie trzeba. Ogólnie całość wydawnictwa zgrabna, ale raczej dość przewidywalna. Na płycie znalazły się covery FKA twigs, Connana Mockasin’a, Suicide, Keren Ann i Davida Bowie’go.

Myślę, że pomimo całej sympatii dla twórczości Calvi szybko zapomniałabym o „Strange Weather”, gdyby nie perełka jaką jest otwierający album cover Papi Pacify FKA twigs. I choć oryginał jest bardzo interesujący, o niepokojącym teledysku nie wspominając, myślę że dopiero Calvi zamieniła go w prawdziwe cudeńko.

Oczywiście ostateczna decyzja, którą wersję wolicie, należy do Was. Pozdrawiam, M.

Anna Calvi w Poznaniu!

… i w Warszawie, i Krakowie. Co prawda dopiero w marcu, ale bilety już do kupienia (69 zł). 2 lata temu byłam na jej koncercie podczas OFF Festivalu, i zapewniam Was, że było to niesamowite przeżycie – ta kobieta ma głos, który sprawia, że cała przestrzeń wokół niej wibruje.

1380191_10151859249155999_107456416_n

Władającym angielskim polecam króciutki, uroczy wywiad z artystką, poświęcony pracy nad jej nowym albumem „One Breath”.

Garść muzycznych niusów

Ach, nie ma jak jesień. Artyści nagrali nowy materiał zimą, przetestowali go wiosną, zagrali na żywo latem podczas festiwali, także teraz czeka nas pełno nowych wydawnictw, projektów i wydarzeń specjalnych.

Anna Calvi na przykład, wydała już dwa single ze swojego nadchodzącego krążka, którego premiera już za tydzień!

The National ledwo wydali album, a już realizują mnóstwo innych projektów. Po pierwsze zespół pojawi się w kolejnym odcinku serialu komediowego „The Mindy Project” – panowie podobno są zagorzałymi fanami tego programu:

.

Po drugie nagrali utwór na ścieżkę dźwiękową drugiej części ekranizacji „Igrzysk śmierci: W pierścieniu ognia”. Utwór oryginalnie zatytułowany był „Dying is easy” (ang. umieranie jest proste), ale producenci filmu stwierdzili, że jest ‚za mroczne’, co Matt Berninger przytomnie skomentował, że przecież „Igrzyska śmierci” są o zabijaniu dzieci, a chyba niewiele jest bardziej mroczniejszych rzeczy niż dzieciobójstwo. Utwór koniec końców zatytułowany został „Lean” co może znaczyć ‚pochylać się’, ‚opierać się (na kimś)’ lub ‚chudy, kiepski’. O które znaczenie chodzi jeszcze niestety nie wiem, bo soundtrack będzie miał premierę dopiero 19 listopada.

Poza tym Matt Beringer wystąpił na drugiej części soundtracku z serialu „Boardwalk Empire”:

A następny projekt jaki planują The National to album z coverami zespołu Greatful Dead, który będzie nagrany wraz z tłumem innych artystów (m.in. Vampire Weekend, Kurt Vile czy Bon Iver), i z którego dochód zostanie przekazany organizacji Red Hot, zajmującej się rozpowszechnianiem wiedzy nt. AIDS.

Były basista Nirvany, Krist Novoselic potwierdził, że pojawi się na jednym z nowych utworów, które Modest Mouse nagrywają na poczet nowego wydawnictwa. Modest Mouse odwołali w tym roku całą trasę koncertową po Europie (czym złamali mi serce, bo mieli po raz pierwszy pojawić się w PL), żeby skupić się nad nagrywaniem nowego albumu właśnie – ostatni wydali 4 lata temu, także najwyższy czas. W międzyczasie na paru koncertach faktycznie zagrali kilka nowych utworów, także jest nadzieja:

Sky Ferreria, o której pisałam dawno temu, i która tak jak przewidywałam zyskała dość spory rozgłos, niestety nie poszła w cięższą muzykę, tylko zajęła się produkcjami bardziej popowymi – pocieszam się, że przynajmniej będzie do czego tańczyć. Co prawda pierwszego long-playa się jeszcze nie doczekaliśmy, ale podobno premiera już niedługo:

Aha, no i mam nadzieję pamiętaliście o London Grammar, którzy wydali debiutancki album „If you wait” 10 września 2013?

 OK, z niusów na dzisiaj to tyle. Miłego, jesiennego wieczoru życzę. M.