MusicLovesPoetry: The Magnetic Fields – How Fucking Romantic

O zespole Stephina Merritt’a – The Magnetic Fields pisałam, dawno, dawno temu, kiedy razem z Olą zaczynałyśmy pisać tego bloga 7 lat temu. Słownie: siedem. Ola co prawda już dawno wycofała się z regularnego postowania, z różnych powodów, ale dalej pozostaje Czcigodną Współ-matką (smoków), a nasza przyjaźń ma się wyśmienicie.

A tymczasem zbliżają się Walentynki, czyli idealny moment, aby przypomnieć sobie genialny, 3-płytowy album The Magnetic Fields „69 Love Songs”. Album ma prawie 20 lat, ale miłość przecież nie wychodzi z mody. A na „69 Love Songs” każdy znajdzie coś dla siebie, miłość wieloletnią i udaną, krótką i tragiczną, z wzajemnością i bez, hetero i homo.

stephin-merritt-how-fucking-romanticThe Magnetic Fields – How Fucking Romantic

Więcej o: MusicLovesPoetry

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s