Odkrycia MAriOLi: Life Without Buildings

Life Without Buildings to jeden z tych efemerycznych zespołów, które zadebiutowały świetnym albumem, po czym zniknęły z horyzontu. Grupa powstała w Glasgow, w 1999 r. i składała się głównie ze studentów Glasgow School of Art. Początkowo zespół tworzyli Will Bradley (perkusja), Chris Evans (bas) i Robert Johnston (gitar). Później dołączyła malarka Sue Tompkins, której mówiono-śpiewany wokal stał się z czasem najbardziej rozpoznawalną cechą życia bez budynków.

lifewithoutbuildings

Po pierwszym londyńskim występie grupy, oczarowani przedstawiciele wytwórni Tugboat (powiazanej ze słynną Rough Trade) zaprosili zespół do współpracy. Efektem był wydany w marcu 2000 r. singiel The Leanover/New Town. Debiutancki album Any Other City, nagrany przez producenta Andy Miller’a ukazał się w 2001 r.

Zespół rozpadł się w 2002 r., z niewiadomych powodów

Muzyka Life Without Building to szorstkie początki indie rocka. Wokal Tompkins, która traktuje słowa i litery jak kolejny instrument sprawia, że brzmienie Szkotów było i pozostaje nadal świeże i oryginalne. Jasne, nie wszystkim taka swobodna interpretacja „śpiewu” musi odpowiadać, ale na pewno ciężko przejść obok ich muzyki obojętnie. Zresztą posłuchajcie sami:

W 2014 Any Other City ukazał się ponownie nakładem Rough Trade. I aż żal serce ściska, że nie ma innych albumów tego zespołu, które można by odświeżyć…

MAriOLi playlisty na Spotify

Rozważaniom nad kwestią czy korzystanie z usług serwisów streamingowych jest moralne czy nie, zamierzam poświęcić kiedyś dłuuugi wpis. Tymczasem zaś MArioLA, która tak czy siak wkłada dużo pieniędzy w przemysł muzyczny, postanowiła udostępnić swój codzienny, muzyczny  misz-masz szerszej publiczności za pomocą nowoczesnych środków.

W związku z tym, każdy komu potrzeba muzycznych inspiracji może teraz po prostu odpalić playlistę MAriOli przez Spotify. Playlisty pojawiać się będą kwartalnie, choć oczywiście będę je aktualizowała na bieżąco, także zapraszam również do śledzenia profilu MAriOLi przez Spotify – wystarczy w wyszukiwanie wrzucić „spotify:user:projectmariola”.

Dla mnie te playlisty to z kolei świetna okazja, aby podzielić się z Wami utworami, które z tego czy innego powodu wpadły mi w ucho, a o których nie miałam czasu napisać szerzej. Oznacza to, że na playlistach znajdziecie utwory wszelkie – nowe i stare, z albumów, które uwielbiam i nagrane przez artystów, których muzyki „poza-tym-jednym-kawałkiem-nie-znoszę”.

Na początek zapraszam do przesłuchania playlisty „Project MAriOLA lato 2014”, a za kilka dni, już na bieżąco, pojawi się playlista jesienna. Dajcie znać czy pomysł się podoba.