Nowa muzyka MAriOli

Wracam po krótkiej przerwie. Niestety zazwyczaj skupienie się na jednym zadaniu powoduje zaległości wszędzie indziej, także wpis będzie krótko i na temat, bo nadal nie grzeszę nadmiarem czasu.

Ostatnimi czasy, mam wrażenie, wyjątkowo obrodziło nowymi, ciekawymi artystami/projektami. Poniżej kilka z nich, których rozwój na pewno będę uważnie śledzić:

Freddie Dickson. Młody artysta z zachodniego Londynu, w maju wydał swoją pierwszą EP-kę „Shut Us Down”. Sam o sobie pisze, że gra ‚doom pop’, przez innych określany męską Daną Del Rey. Jego nowy utwór „Minimal Love” można ściągnąć tutaj w zamian za adres e-mail:

Khushi. Znowu Londyn, znowu delikatna elektronika. Mnie urzekł ich debiutancki singiel „Magpie” (wyd. 7 paź), bo brzmi jak wariacja na temat muzyki The National:

ASTR. Duet z Nowego Jorku. Jak piszą na swoim profilu: Zoe to uciekinierka z dużej wytwórni muzycznej, która po kilku latach przerwy poznała Adama, uzależnionego od winyli, Disco i kina lat 60 i 70 -tych. Poznali się 3 lata temu na zajęciach jogi:

Bear Ceuse. Pochodzą ze środkowego zachodu USA, osiedlili się w Nowym Jorku. Debiutancki album Don Domestique (który można przesłuchać tutaj) wydali 9 czerwca. Ich muzyka to powrót totalny do lat 90-tych. Ktoś bardzo trafnie określił ich muzykę jako ‚seksualnie niezagrażającą’. Dla fanów Dinosaur Jr.:

1987 to pseudonim szwedzkiego muzyka i producenta Victora Holmberga, który obecnie pracuje i mieszka w Londynie. Jego debiutancki singiel od 16 sierpnia podbija sieć:

The Range czyli producent James Hilton z Rhode Island. Debiutancki album „Nonfiction” ukazał się 14 października, i od razu trafił do zakładki ‚najlepsza nowa muzyka’ na portalu Pitchfork.  Muzykę, którą tworzy zbyt długo by opisywać, najłatwiej jak jej po prostu posłuchacie:

White Lung. Punkowy, kobiecy zespół z Vancouver. W sumie grają razem od 2006 roku, ale szanowna moi odkryła ich muzykę dopiero miesiąc temu. Od tego czasu ich album „Sorry”  wydany w zeszłym roku, wybitnie pomaga mi w odganianiu snu z powiek, w ciemne już przecież poranki. Dla fanów The Distillers i Courtney Love:

Haunted House. Powiedzmy, że darkwave pop. Duet z Detroit. Debiutancka EP-ka zatytułowana po prostu Haunted House ma ukazać się 21 stycznia 2014 r. Ich pierwszy singiel „Guts” można posłuchać i ściągnąć z portalu Stereogum

Tune. Polski akcent w całym zestawieniu, zespół z Łodzi, grający, hmm, alternatywny rock. I znowu, angielska wymowa wokalisty trochę wkurza, ale sam głos i muzyka niezła. Utwór „Crackpot” pochodzi z nadchodzącej nowej płyty, która premierę ma mieć lada moment. Poprzedni album „Lucid Moments” zespół wydał w połowie 2011 r.:

I na koniec Rose Windows. Zespół założony w 2010 r., w Seattle, 25 czerwca wydał swój debiutancki album „The Sun Dogs”. Dla fanów folkowo-psychodelicznego rocka lat 70-tych:

Na razie to tyle, mam nadzieję, że każdy znalazł coś dla siebie do dołożenia do playlisty. I cieszmy się nowościami póki możemy, bo w sklepach już wkurw…ją dżingl-bensy i za chwilę nastanie czas świątecznych coverów i ckliwych składanek. M.

Reklamy

6 comments on “Nowa muzyka MAriOli

  1. Me pisze:

    Dziewczyny kochane, proszę o krótki post z linkami do inspirujących stron o muzyce;)

    • M. pisze:

      I zdradzić źródła swojej wiedzy? Żartuję. Poza tym co oznacza dla ciebie inspirujące strony o muzyce? Poza oczywiście jakimiś ‚skarbami’ znalezionymi przypadkowo, wiedzę o muzyce (głównie nowej) czerpie się zazwyczaj z muzycznych portali. Muzycznych portali zaś jest do wyboru do koloru, podzielonych gatunkami czy tematami, są polskie, obcojęzyczne itd. Na swoje hobbystyczno-blogowe potrzeby myślę, że śledźę przynajniej kilkadziesiąt różnych stron, blogów, portali poświęconych muzyce, niekoniecznie nawet takiej, którą sama słucham. Dochodzi oczywiście słuchanie radia i literatura w postaci książek, a nawet dokumenty i filmy fabularne poświęcone muzyce. Może podaj konkretnie co cię interesuje i czy np. znasz angielski, wtedy będę mogła podsunąć ci jakieś konkretne propozycje…

      • Me pisze:

        Dziękuję za odpowiedź. Może rzeczywiście źle się wyraziłam, nie doprecyzowałam, bo sądziłam, że będzie chciały jakoś to rozwinąć we własnym zakresie, a ja jestem tylko vox populi, co zachęcił do wstawienia takiego postu, bo można by się wymienić jakimś ciekawymi stronami. Jeśli jednak mam mówić we własnym imieniu, to jak najbardziej i po polsku i po angielsku, blogi, portale, gdzie może mniej mainstreamowa muzyka się znajduje (ale niekoniecznie), głównie nowości wydawnicze.

      • M. pisze:

        Z angielskich polecam Pitchfork, zwłaszcza zakładkę best new music, poza tym Stereogum. Z polskich to WeAreFromPoland, Screenagers i Outrave, zwłaszcza zakładkę odkrycia. Bardziej mainstreamowa to onet.muzyka albo T-Mobile music. Jeszcze z takich większych to NME. To są takie moje basics 🙂

  2. Me pisze:

    Dziękuję stokrotnie, żeby nastała synergia polecam serię ,,Na ripicie” z M. Halber (Orange Music) no i dla lubiących grzebać bandcamp.com., btw. do dziś się zastanawiam jak tu trafiłam… tak mało lajków na fejsie, czeba wam promocji jakiejś.

    • M. pisze:

      No bandcamp wiadomo, nawet sto lat temu pisałam o tym portalu na MAriOLi, jak to jeszcze nowość była. A lajków mało, bo choć blog nienowy (w lutym stukną cztery lata) to profil na fb dopiero od niedawna. Ale oczywiście zachęcamy, żeby polecać dalej 🙂 I dziękuję za podpowiedź, na pewno się zapoznam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s