Alternatywne piosenki świateczne czyli precz z muzyczną sieczką!

Witam, po niezmiernie dłuuuugiej wakacyjno-remontowo-przeprowadzkowej przerwie. Nie mam zbyt przekonywującego wytłumaczenie dlaczego ta przerwa była taka długa, poza oczywistością, że niestety dzisiejsze czasy bardzo często charakteryzują się brakiem czasu.

I tak prosto z ostatniego wpisu z wakacyjną datą postanowiłam przeskoczyć od razu w przyszłość i już zawczasu przygotować własną propozycję listy muzycznej  o tematyce Bożonarodzeniowej. Nadchodzące święta, jak wszystkim wiadomo, to temat bardzo polityczny i wrażliwy, dlatego tematu samych świąt nie poruszam i nie chciałabym niczyich uczuć tutaj obrażać. Poruszę natomiast temat ‚świątecznej muzyki’, która atakuje nas w tym okresie z każdego rogu, sklepu, windy. MAriOla wypowiada wojnę taniej, kiepskiej sielance, zapodanej na smutnym małym głośniku sprzed ery wynalezienia stereo!

Przedstawiam listę świątecznych przebojów, na której każdy znajdzie coś dla siebie:

Dla fanów nieśmiertelnych chłopców z garażu i tych którzy zgadzają się, że święta to „czas w  którym jesteśmy mili dla ludzi, których nie możemy znieść przez resztę roku” (Blink 182 – I won’t be home for Christmas):

 

Dla tych co nie mają kasy na prezenty (The Dandy Warhols – Little Drummer Boy):

 

Dla tych, którzy mają dużo na sumieniu i boją się Św. Mikołaja (The Killers – Don’t shoot me Santa):

 

Dla tych, którzy mają dużo na sumieniu i boją się zombie (MXPX – Christmas Night of The Living Dead):

 

Dla tych, którzy w tym roku chcieliby dostać coś ciekawszego niż skarpetki (Fountains Of Wayne – I Want An Alien For Christmas):

 

Dla ateistów, którzy lubią święta (Tim Minchin – White Wine In The Sun):

(tak na marginesie Tim Minchin jest Australijczykiem, stąd tytułowe „białe wino w słońcu”)

 

Dla odpornych. Najbardziej wulgarna piosenka o świętach jaką znalazłam (z zaskakująco łatwo wpadającym w ucho refrenem…) (Hollywood Undead – Christmas In Hollywood):

 

Dla tych , którzy zastanawiają się dlaczego Św. Mikołaj jest taki radosny (Squirrel Nut Zippers – Santa Claus is Smoking Reefer):

 

Dla tych, którym w święta smutno, i nic tylko usiąść przy stole nad resztką wina i zapłakać – utwór absolutnie piękny (Sufjan Stevens – That Was The Worst Christmas Ever!):

 

Dla optymistów (Eels – Everything’s Gonna Be Cool This Christmas):

 

Dla tych, którzy wiedzą, że świąteczny cynizm ma długą historię – utwór prosto z 1962 (Paddy Roberts – Merry Christmas You Suckers):

 

Dla tych, którzy wiedzą, że świąteczne piosenki mają jeszcze dłuższą historię – utwór napisany w 1916, na potrzeby klasycznego chóru, w uroczej wersji electro-pop (The Bird and The Bee – Carol of The Bells):

 

Dla fanów muzyki punk (Sex Pistols – Punk Rock Christmas):

 

Dla fanów kolęd śpiewanych na lekkim rauszu (Joseph Spence – Santa Claus is coming to town):

 

Dla super  – alternatywnych (The Residents – Santa Dog):

 

I w końcu dla tych, którym święta zawsze mijają za szybko (The Walkmen – The Christmas Party):

 

I na pocieszenie – nieodzowny Monty Python z niezapomnianą choreografią i zapewnieniem, że w niebie święta są codziennie:

 

Happy holiday season. M.

Reklamy

4 comments on “Alternatywne piosenki świateczne czyli precz z muzyczną sieczką!

  1. 20_miles_to_highland pisze:

    coś zupełnie alternatywnego (nie w sensie muzyki tylko świąt w ogóle, bardzo w stylu Mela Brooksa

  2. faightful rider pisze:

    Pozwolę sobie dodać coś dla wieśniaków 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s