płyn lugola w ustach pustek

nigdy nie marzylam o bmxie, jadac Wigry 3, bo swoje Wigry 3, jako rower usamodzielniajacy mnie jako rowerzystke, inicjujacy – uwielbialam. zreszta, rozbijac kolana mozna bylo takze na nim-zakupionym w ramach prezentu komunijnego w nieistniejacym juz sklepie rowerowym na ulicy Dlugiej w Gdansku. picia plynu Lugola po wypadkach w Czernobylu nie pamietam, bo mialam rok. a dzialo sie wtedy w polskich przychodniach, oj dzialo…
Pustki buduja obrazki i jest tym obrazkom blisko do moich pamietan tamtych czasow, choc/bo jak wiadomo „pamiec poszarpana jak brzegi czarnobialych zdjec…”. tak po prostu ladnie to powiedziane. sklejanie zdjec wyszlo zespolowi bardzo przekonujaco: i porwalo (nie jak zdjecie, lecz jak cialo), i samo sie nuci przed zasnieciem. jest przyjemnie, o refleksji pozytecznej nie wspominajac.
ciekawi kierunek, w jakim zmierzy zespol tak dobrze stylistycznie skonstruowany; w moich oczach glownie za sprawa wydanego w 2009 znakomitego albumu „Kalambury”. a moze na razie donikad nie ida? albo przynajmniej nie za daleko od tego, co slychac w panujacym nam milosciwie (a w Bialymstoku niedawno deszcz ze sniegiem) pazdzierniku. ha, pewnie chce wywolac wilka z lasu, a on ani mysli ruszyc! otoz, nic o nowej plycie nie slychac a ten utwor promuje koncertowe DVD Pustek, ktore pojawi sie w sprzedazy 29 pazdziernika 2010. sciagnij

przeczulona, probuje wychwycic pretensjonalnosc lub banal w tym kawalku, ale na szczescie nie ma ich tam. slysze same pustki.

Reklamy

2 comments on “płyn lugola w ustach pustek

  1. Karol pisze:

    Nowy album prawdopodobnie na wiosnę 2012 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s